Czy opisywanie codzienności może być ciekawe? Większość osób uważa, że nie. Ile razy można pisać o tym, że się jadło kanapkę lub wstało z łóżka po przespaniu ośmiu godzin? Jednak warto czasami wprowadzić taki element do swojej książki. Nie dość, że ją to uatrakcyjni, to jeszcze czytelnik poczuje się, jakby pisano właśnie o nim. Jak jednak pisać o codzienności, aby nie zanudzić siebie i innych?