Może przybierać rozmaite postacie: dobrotliwego głupka, nieczułego egoisty lub kochającej kobiety. Wszystko zależy...no właśnie, od czego? Tego nie wie nikt. Ale to nic dziwnego, w końcu mowa tutaj o japońskiej personifikacji samej Śmierci. Więcej na: Sn2.eu