Ostrzeżenie: Post pewnie wielu urazi, wjedzie im na ambicję i z całą pewnością wywoła kontrowersje. No cóż, życie!
„Nie ma pracy po studiach!”, „O boże, jestem bezrobotna!”, „Dlaczego nikt mnie nie chce przyjąć?” - takich lamentów w internecie jest pełno. Zresztą nie tylko tam – coraz częściej na forum publicznym możemy słyszeć utyskiwania studentów, polityków i wszystkich innych ludzi, pomstujących na coraz wyższe bezrobocie osób poniżej 25 roku życia. Winne oczywiście są źle wybrane kierunki i nawał humanistów. A ja osobiście obwiniam ludzką głupotę.